Jedną z najgorszych sytuacji jaką może sobie wyobrazić właściciel biznesu internetowego jest koszyk zakupowy, który został przez użytkownika porzucony. Taki scenariusz zdarza się jednak często. O ile porzucenie koszyka związane jest z tym, że użytkownik włożył tam produkt z “ciekawości”, “bo tak mu się kliknęło”, o tyle porzucenie przez niego koszyka nie jest wielkim problemem. Znacznie gorzej jest kiedy użytkownik był gotowy dokonać płatności, ale coś spowodowało, że porzucił koszyk zakupowy. Czym jest koszyk zakupowy? Koszyk zakupowy to umowna nazwa sytuacji, w której użytkownik strony internetowej dodaje do koszyka produkt, usługę, którą będzie chciał opłacić. Na pewno sami wielokrotnie to robiliśmy wchodząc na jakąkolwiek stronę, sklep internetowy czy nawet Allegro dodając wybrany produkt do koszyka. Po dodaniu produktu użytkownik jest w posiadaniu koszyka zakupowego z tym produktem. Kolejnym krokiem jest uzupełnienie danych osobowych (bądź zalogowanie się), wybranie sposobu dostawy i opłacenie zamówienia. Okazuje się zatem, że porzucenie koszyka zakupowego to sytuacja podobna do tej kiedy klient stojący w kolejce do kasy, zdenerwowany rzuca koszykiem w bok i wychodzi ze sklepu nie zostawiając w nim pieniędzy. Każdy przedsiębiorca wtedy się wkurza. Jakie mogą być powody porzucenia koszyka zakupowego? 7 powodów porzucenia koszyka zakupowego Choć takich powodów może być sporo i część z nich bardzo prozaiczna, na którą nie mamy wpływu (np. rozmyślenie się przez użytkownika, odłożenie sprawy zakupu na później) to grono powodów wynika z błędów w biznesie internetowym i należy je eliminować – o ile tylko chce się zarabiać pieniądze 🙂 Zbyt skomplikowany koszyk zakupowy Realizacja zakupu i płatności musi być maksymalnie prosta. Banalnie prosta. Nie proś o podanie adresu ze współrzędnymi GPS, nie proś o podanie imion kota, nie proś o dodatkowe zgody na otrzymywanie informacji marketingowych. JEŚLI TWÓJ KLIENT CHCE KUPIĆ PRODUKT TO MU W TYM NIE PRZESZKADZAJ! Tak wiem, że chcesz uzyskać zgodę na przesyłanie ofert handlowych, chcesz segmentować swoich klientów – ale na Boga! – nie rób tego w trakcie gdy klient jest gotowy zrealizować zakup i zapłacić. Zrób to w innym czasie. Twój koszyk zakupowy musi być prosty. Wpisuję dane, wybieram sposób dostawy, płatności, płacę i dziękuję. To proste – i takie ma być. Zakupy bez rejestracji Musisz zrozumieć, że nie każdy klient chce kupować Twój produkt bądź usługę podając wszystkie dane, zakładając konto – szczególnie kiedy jest to zakup jednorazowy. Musisz umożliwić zakupy bez rejestracji. Bogaty wybór opcji dostawy Wydaje Ci się, że darmowy kurier to super sprawa i nie musisz oferować nic więcej? Przecież to kurier! Przyjedzie na następny dzień, wniesie paczkę pod same drzwi domu – po co komuś inne opcje? Ano po to, bo np. pracuje i nie ma możliwości odebrać paczki w godzinach pracy kuriera. Niektórzy z Twoich klientów mogą woleć paczkomaty czy paczkę z odbiorem w punkcie – tak by mogli to zrobić kiedy chcą. Ile płacę? Jasna sprawa. Na końcu każdego zamówienia podsumuj wybór użytkownika. DUŻYMI LITERAMI napisz: co zamawia, gdzie zostanie dostarczona paczka, ile trzeba zapłacić. Brak danych firmy To jeden z najpoważniejszych błędów, który jest niedopuszczalny. Jeśli prowadzisz biznes internetowy to (co najmniej w regulaminie) musisz pokazać dane przedsiębiorstwa. Ludzie nie lubią kupować w ciemno. Skróć czas dostawy (i informuj o tym kiedy wyślesz towar) Niektórym klientom może zależeć na czasie. Kupują produkt przed wyjazdem na drugi koniec świata, na 3 dni przed urodzinami ukochanej. Potrzebują szybko dostać to co zamawiają dlatego chcą wiedzieć kiedy to będzie. Zamieść informacje o tym kiedy przesyłka zostanie nadana i kiedy (prawdopodobnie) dotrze do klienta. Sprawdzaj stronę i unikaj błędów technicznych Ostatnio chciałem kupić książkę. Byłem w trakcie zamawiania w jednej z największych księgarni on-line w Polsce. Wszystko szło jak należy, ale wiecie co się stało? Kiedy wybierał punkt odbioru w kiosku Ruchu ich system wyrzucał błąd – “nie wybrałeś punktu dostawy” – mimo to, że kilka razy go wybierałem (i nawet z ciekawości sprawdzałem w innych przeglądarkach). Możesz nie zdawać sobie sprawy z tego, że koszyk zakupowy zostaje porzucony, bo na Twojej stronie internetowej występuje błąd. Lepiej często kontroluj taki scenariusz i próbuj złożyć samodzielnie zamówienie, żeby sprawdzić czy wszystko jest ok. Co robić z porzuconym (niedokończonym) koszykiem W niektórych przypadkach walka z porzuceniem koszyka zakupowego może przynieść większe korzyści (dodatkowo mniejszym kosztem) niż pozyskiwanie nowych klientów. Okazuje się, że czasem dodanie małego szczegółu może sprawić spadek porzuceń koszyka nawet o kilkanaście procent, co jednoznacznie przełoży się na wzrost sprzedaży. Bardzo potężnym narzędziem walki z porzuconym koszykiem jest remarketing czyli kierowanie reklamy do tych osób, które nie dokończyły zakupu. Rozchodzi się w wielkim skrócie o to, żeby wyświetlać odpowiednio spersonalizowane reklamy temu użytkownikowi. Np. użytkownik przebywa w sklepie internetowym, wkłada do koszyka produkt – telewizor firmy X 40 cali. Zakup nie został dokończony. W takim wypadku zamiast standardowych reklam na Facebooku czy Adwords powinniśmy mu wyświetlać reklamę tego właśnie telewizora i najlepiej informować go jeszcze “Dokończ swój zakup tutaj” lub “Telewizor X 40 cali 10% TANIEJ”. Innym sposobem jest migające przypomnienie z prośbą o dokończenie sprzedaży. Załóżmy, że użytkownik dodał produkty do koszyka, wciąż przebywa na stronie, ale nie podejmuje żadnej akcji związanej z realizacją zamówienia. Można uruchomić automatyczne przypomnienie, które będzie się wyświetlało użytkownikowi i sugerował coś w tonie “Hej, Twoje produkty czekają na Ciebie. Zrealizuj zamówienie tutaj.” Jaki powinien być koszyk zakupowy? Prosty do zrealizowania. Czytelny. Bez zbędnych elementów. Pozbawiony błędów. Nie ma lepszej recepty na skuteczny koszyk zakupowy w sklepie internetowym. Im mniej będzie przy nim kombinacji, im bardziej będzie czytelny i zrozumiały tym więcej przyniesie korzyści. Zanim jednak koszyk zakupowy się zapełni to musisz wiedzieć co, komu i jak sprzedawać. Dowiesz się tego z mojego kursu.